WOMEN’S BUSINESS. Kora i Joanna Braun (fot. Jacek Szmuc), 1972

WOMEN’S BUSINESS [WYSTAWA]

KORA na niepublikowanych dotąd fotografach Jacka Szmuca. Otwarcie wystawy już 27.05 w Fundacji Profile (Warszawa).
 
WOMEN’S BUSINESS
28.05–03.07.2021
 
Milena Dopitová, Katarzyna Górna, Zuzanna Hertzberg, Irena Kalicka, Alicja Karska i Aleksandra Went, Katarzyna Kozyra, Károly Makk, Jacek Szmuc
 
Otwarcie wystawy: czwartek, 27 maja 2021 godz. 18-20
Wystawa czynna do 3 lipca 2021
od wtorku do soboty w godz. 12–19
ul. Franciszkańska 6, Warszawa
 
Kuratorzy: Bożena Czubak i Andrzej Wajs.
Współpraca: Anna Walewska.
 

„Przesłaniem wystawy jest intymność, którą kobieta powierza kobiecie. Tytuł nawiązuje do aborygeńskiej ceremonii australijskiego Terytorium Północnego, rytuału kobiet kilku generacji, od młodych dziewcząt po ich babki, ceremonii ukrytej przed spojrzeniem mężczyzn. To metafora wspólnotowego doświadczenia kobiet, w którym nagość widziana jest w relacjach wzajemnej troski, współdziałania, czułości i opiekuńczości, w strefie bezpieczeństwa i empatii. Punktem wyjścia był dla nas zestaw zdjęć Kory (1972), przyszłej, wielkiej ikony polskiego popu, i jej przyjaciółki Joanny, uchwyconych przez fotografa Jacka Szmuca w naturalnym otoczeniu. Dwie sekwencje kadrów znaczone są przez fazę zaawansowanej ciąży i fazę macierzyństwa, z „rytuałem” prania dziecięcych ubranek nad potokiem. Na przeciwnym biegunie pokazujemy fragment emblematycznej wideo instalacji Katarzyny Kozyry z budapeszteńskiej łaźni (1997), w pionierski sposób zapowiadającej epokę siostrzeństwa w sztukach wizualnych XXI stulecia. Łączy te prace unikalność doświadczenia kobiecego, wolnego od presji, jakiej dziewczyny poddawane są po wyjściu z łaźni, na wybiegach dla modelek, pismach modowych i w organizmach wielkich korporacji.

Wystawę dopełniają dzieła ukazujące rozmaite relacje czułości i współdziałania.

Plakat Kora Women's Business
Z cyklu IN-A-GADDA-DA-VIDA (Kora i Joanna Braun), fot. Jacek Szmuc, 1972

Performance dokamerowy warszawskiej artywistki Zuzanny Hertzberg Purim Revisited (2014) to opowieść o relacji międzykulturowej, której symbolem jest wymiana ubrań między dziewczynami. Przebranie i częściowy demontaż tożsamości okazują się na koniec spoiwem budującym przestrzeń dialogu ponad po-różnieniami.    

Solidarne uczestnictwo w trudzie odzyskiwania utraconej pamięci miejsc publicznych to z kolei temat filmu Stągiewna 45 Alicji Karskiej i Aleksandry Went (2004). W sugestywny obraz działań rekonstrukcyjnych skazanego na unicestwienie fragmentu ulicy artystki wplatają osobistą refleksję nad nieodwracalnością procesów społecznych i zacieraniem śladów przeszłości.

Czarownice Ireny Kalickiej (2016) dotykają problemu zrewoltowanej autonomii kobiecej. Odchodząc od modnej retoryki praw kobiet powielanej przez media, artystka odwołuje się do doświadczenia odrębności rytuałów kobiecych, do ich swoistej magii, akcentując motyw sprzeciwu wobec tresury i nadzoru cywilizacji patriarchatu. 

Kasie Niteczki Katarzyny Górnej i Kozyry (1993) eksponują akt dziewczęcej gry nagością, eksploracji granic własnej cielesności, partnerstwa płci, zamykających drogę męskiemu widzeniu kobiety jako niemego obiektu pożądania.

Doświadczenie solidarności kobiet rozpięte jest na osi czasu. Film czeskiej artystki Mileny Dopitovej Sixtysomething (2003) redefiniuje pojęcie siostrzeństwa, lokując je poza klasycznym, zdewaluowanym pojmowaniem ciała kobiety jako podmiotu młodzieńczej energii i seksapilu. Procesowi plastycznego odmładzania przeciwstawia się tu świadomy zabieg postarzenia, który akcentuje wymykający się presji przemijania akt wzajemnej troski.

Milena Dopitová, Dance, z serii Sixtysomething, fotografia, 2003

Swoistą kodą wystawy są dwa wyjątki ze wspaniałego obrazu filmowego węgierskiego reżysera Károly Makka, Inne spojrzenie (1982), z udziałem dwóch polskich aktorek, Grażyny Szapołowskiej i Jadwigi Jankowskiej-Cieślak (nagroda w Cannes za rolę kobiecą). To pierwszy w historii kina wschodnioeuropejskiego film o miłości lesbijskiej, który stał się w późniejszych latach inspiracją dla wielu środowisk LGBTQA+.

Właśnie inne spojrzenie – spojrzenie spoza barykady i ulicznych rac, dedykujemy widzowi jako chwilę wytchnienia przed kolejną batalią.”

Share this post

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email