01. Nocny patrol 4:48

02. Jestem kobietą 3:51

03. To tylko tango 2:30

04. French is strange 3:06

05. Polskie ulice 3:59

06. Eksplozja 5:08

07. Zdrada 3:16

08. Raz-dwa, raz-dwa 1:58

09. Krakowski spleen 4:36

10. Miłość jest jak opium 4:15

CD, Kamiling Co., K-010, 07.1993 CD, Pomaton, POM CD 108, 1995CD, Pomaton EMI, 100491 2, 01.01.1996

AUTORZY:1, 2, 4, 6, 7, 8, 9 – M. Jackowski – O.Jackowska3 – M.Jackowski/R.Olesiński – O.Jackowska5 – M.Jackowski/R.Olesiński/B.Kowalewski/P.Markowski10 – M.Jackowski/R.Olesiński/B.Kowalewski/P.Markowski – O.Jackowska

MAANAM: KORA – vocal

Marek Jackowski – gitary

Ryszard Olesiński – gitary

Bogdan Kowalewski – gitara basowa

Paweł Markowski – perkusja

Gościnnie: Andrzej Olejniczak – saksofony, akordeon Wiesław Dziedziński – akordeon Mieczysław Decowski – wibrafon Jose Torrez – instrumenty perkusyjne Janusz Grzywacz – instrumenty klawiszowe

Producent: Neil Black, Marek Jackowski

Nagranie: STUDIO ZPR „TEATR STU” – Kraków

Mix: PRODUCERS WORKSHOP LTD. – Londyn

Re-mix: TELAEG – Kopenhaga

Inżynier nagrań: Neil Black, Jacek Mastykarz

Mix: Neil BlackRe-mix: John Jones

Specjalne podziękowania dla:Jonathan Rowlands / Producers Workshop Ltd.„TEATRU STU” oraz Tadeusza Konadora

Okładka:Tadeusz Rolke – fotografie Monika Małkowska – stylizacja Andrzej Tyszko – opracowanie graficzne Edward Dwurnik – inspiracja Projekt graficzny: Sławomir Kosmynka [kaseta, 1983],Witold Popiel [CD & MC, 1993]Grafika na krążku – Szymon Jackowski [CD, 1993]Menager: Antoni Roszczuk

KOMENTARZ:

Marek Jackowski w TYLKO ROCKU: „Była to nasza pierwsza produkcja dwujęzyczna. Firma Rogot, z którą mięliśmy umowę, chciała dość szeroko wejść na rynek. Antoni Roszczuk naprawdę miał kontakty na Zachodzie… Produkcja dwujęzyczna, bo nie wolno zapominać o języku polskim, jak zdarza się to wielu naszym zespołom w tej chwili. Trzeba robić dwie wersje utworu. I traktować je równorzędnie… Do tej płyty wszyscy w zespole mięli najbardziej emocjonalny stosunek. Powstawała w okresie największego nagromadzenia przeżyć różnego typu…To był fragment naszego życia. Człowiek tak był nasycony atmosferą tamtych dni, że płyta musiała właśnie taka być. Udało mi się ściągnąć wspaniałych muzyków, którzy pomogli nam zagrać. I wydaje mi się, że z tej płyty byliśmy najbardziej zadowoleni. Neil Black był bardzo pomocny. Potrafił utrzymać taką brytyjską dynamikę, nagrywaliśmy perkusję ze zwykłym pogłosem sali. W piosence Nocny Patrol rozbijałem z nim dziesiątki butelek… Dobrze sobie radził ze studiem, ze sprzętem. Często – jak byliśmy zmęczeni – potrafił wyjść i zagrać na gitarze jakiś „pattern”. Umiał zasugerować linię melodyczną w jednym czy dwóch utworach. Taka jest rola producenta….”Recenzenci BRUMU tak piszą o tej płycie: „Płyta absolutna. Jedno z najważniejszych wydarzeń w polskim rocku, i chyba najdoskonalsze dzieło Marka i Kory..”Zdjęcie do okładki zrobił wybitny polski fotografik Tadeusz Rolke, w atelier malarskim Edwarda Dwurnika./Kamil Sipowicz/