Po prawie dwudziestu latach współpracy pożegnaliśmy się wczoraj z Mateuszem Labudą jako menadżerem Kory. Mamy nadzieje, że nadal pozostaniemy w przyjaźni. Mateusz był świetnym menadżerem. Poznaliśmy go w Zakopanem bodajże w 1992 roku. Pracował z Maanamem i Korą w czasie największych sukcesów w okresie 1993-2003, potem zaś z Korą. Organizował setki koncertów, programów telewizyjnych, teledysków a także pracował przy tworzeniu płyt od Róży poczynając a na Znakach Szczególnych kończąc. Całkowicie jego projektem była Kora Ola Ola– płyta i trasa koncertowa. Mateusz początkowo uczył się razem z nami fachu menadżerskiego, potem zaś stał się wybitnym samodzielnym menadżerem. Sukces jaki osiągnęła wokalistka Aga Zaryan jest naszym zdaniem w dużej części jego zasługą. W międzyczasie Mateusz założył rodzinę i jej musi poświęcić więcej czasu.
Nasze drogi się rozchodzą ale nadal będziemy korzystać z jego wiedzy i słuchać jego rad.
Kora i Kamil Sipowicz


